Witamy w hotelu Grimsdike, gdzie czas wydaje się płynąć wstecz, przenosząc gości do epoki wiktoriańskiej - złoty wiek romansu, innowacji i nieograniczonej miłości do natury.
W Londynie, otoczonym mgłą, niegdyś stały krystaliczne cuda architektoniczne, które nie były scenami z science fiction, ale raczej szklarniami powszechnie spotykanymi w wiktoriańskich angielskich ogrodach.Te budynki służyły nie tylko jako schronienie dla roślin, ale także jako symbole bogactwaW hotelu Grimsdike starannie zachowaliśmy i kontynuujemy ogrodniczą esencję epoki wiktoriańskiej.Oferując gościom autentyczne doświadczenie uroku i blasku tamtego okresu.
Grimsdike to nie tylko hotel, ale także muzeum historii i bogaty raj botaniczny.Dedykujemy sobie unikatowe doświadczenia ogrodnicze z epoki wiktoriańskiej, które zanurzają gości w atmosferze tamtych czasów., pokazując urok i dziedzictwo szklarni.
Podczas pobytu w hotelu Grimsdike będziesz miał możliwość:
W epoce wiktoriańskiej szklarni stały się ikonami angielskich ogrodów.Budynki te stanowiły znacznie więcej niż zwykłą architekturę - doskonale ucieleśniały innowacyjny duch okresuW hotelu Grimsdike uznajemy znaczenie szklarni i uważamy ją za duszę naszego zakładu.
Wraz z rosnącą pasją wiktoriańskich do ogrodnictwa wzrosła potrzeba kontrolowanej temperatury pomieszczeń do ochrony cennych roślin.stworzenie idealnych domów dla tych roślin, jednocześnie otwierając nowe drogi do botanicznych eksperymentów i uprawy.
Nasze szklarnie to coś więcej niż architektura - tworzą żywe ekosystemy z egzotyczną florą z całego świata, pozwalające odwiedzającym doświadczyć cudów natury i jej różnorodności.
W czasach wiktoriańskich szklarni symbolizowały bogactwo i status, początkowo dostępne tylko dla najbogatszej elity.Nawet niewielkie szklanki okazały się zbyt kosztowne.
W hotelu Grimsdike odtwarzamy to wiktoriańskie luksusowe doświadczenie.pozwalając gościom poczuć wiktoriańską szlachtę i doświadczyć arystokratycznego stylu życia.
Botania rozkwitała w epoce wiktoriańskiej i należała do najpopularniejszych nauk XIX wieku.
Hotel Grimsdike zapewnia wyjątkowe możliwości edukacji botanicznej.
Joseph Paxton (1803-65), ogrodnik, architekt i pasjonat botaniki, uważany za wiodącego projektanta szklarni w tym okresie.gdzie zaprojektował szklarni (w tym Wielkie Konserwatorium)W Londynie stworzył kryształowy pałac, a także uprawiał banany Cavendish, obecnie najbardziej spożywane na świecie.
W hotelu Grimsdike uczcimy dziedzictwo Josepha Paxtona, a nasze szklarni czerpią inspirację z jego projektów, dążąc do doskonałego połączenia architektury z naturą.
Rewolucja przemysłowa znacznie obniżyła koszty produkcji szklarni.Zwiększenie produkcji żelazaOdwołanie podatku od szkła w 1845 r. i zniesienie podatku od okien w 1851 r. uczyniły szkło znacznie bardziej przystępnym cenowo.
Hotel Grimsdike doskonale łączy tradycję z nowoczesnością.
Projekty szklarni ewoluowały, aby służyć różnym celom.i domki z kwiatami - spełniające różnorodne potrzeby miłośników ogrodnictwa.
Hotel Grimsdike oferuje zróżnicowane doświadczenia cieplarniane poprzez odrębne strefy z różnymi rodzajami roślin, zapewniając unikalne wrażenia wizualne i sensoryczne.
Wczesne wiktoriańskie szklarni używały prostych kuchenek napędzanych węglem lub koksem.
Grimsdike wykorzystuje zaawansowane systemy ogrzewania, które skutecznie regulują temperaturę wnętrza, tworząc bardziej stabilne środowisko dla wzrostu roślin.
Podczas gdy debaty o dokładnych definicjach trwają, szklarnie są ogólnie uważane za konstrukcje zbudowane głównie ze szkła i stali.Współczesne szklenki często zawierają szkło, ale głównie drewno i polietylen - stąd zmiana terminologii.
Nasi eksperci od ogrodnictwa odpowiadają na pytania dotyczące szklarni i szklarni, pomagając odwiedzającym lepiej zrozumieć kulturę ogrodniczą.
Ostatecznie, wiktoriańskie szklarni reprezentowały coś więcej niż narzędzia ogrodnicze - zawierały społeczny, ekonomiczny i naukowy rozwój tamtej epoki.badania naukowe, i dążenia do luksusowego życia.
W hotelu Grimsdike dążymy do zachowania wiktoriańskiego ducha ogrodnictwa.
Dziś, odwiedzając takie miejsca jak Hotel Grimsdike, można nadal odczuwać magię wiktoriańskich szklarni i czerpać z nich inspirację.